Przepraszam, że żyję
Przepraszam, że piję
Przepraszam, że tyję
Choć szczęścia mi brak
Przepraszam, że minę
Przelotnie jak ptak
Przepraszam, że nie jem
Przepraszam, że jem
Przepraszam, że nie wiem
Przepraszam, że wiem
Meldowani na tej ziemi tymczasowo
Zapomniani przez anioły już na amen
Zapatrzeni w skrawek nieba, w dane słowo
Czemu wciąż wpadamy w sidła taki same?
Przepraszam, że żyję
Przepraszam, że piję
Przepraszam, że tyję
Choć szczęścia mi brak
Przepraszam, że minę
Przelotnie jak ptak
Przepraszam, że nie jem
Przepraszam, że jem
Przepraszam, że nie wiem
Przepraszam, że wiem
Chociaż przyszło żyć pod miedzą i za lasem
Tu, gdzie deszcze przemijają monotonnie
Poigrajmy sobie czasem – sobie z czasem
Przewalajmy się z hałasem przez historię!
Przepraszam, że żyję
Przepraszam, że piję
Przepraszam, że tyję
Choć szczęścia mi brak
Przepraszam, że minę
Przelotnie jak ptak
Przepraszam, że nie jem
Przepraszam, że jem
Przepraszam, że nie wiem
Przepraszam, że wiem
A gdy przyszło nam urodzić się dziewczyną
Skaleczoną, jak ta czajka, przez mężczyznę
Kupmy sobie stare, dobre, mocne wino
I śpiewajmy, nie zmieniając serca w bliznę!
To świetnie, że żyję
To świetnie, że piję
To świetnie, że tyję
Choć szczęścia mi brak
Nie szkodzi, że minę
Przelotnie jak ptak…
słowa: Agnieszka Osiecka
muzyka: Jerzy Satanowski
śpiewa: Justyna Szafran
Cały weekend spędziłam we Wrocławiu. Na koncercie mis i gongów, który to miał byc główna atrakcją, byłam…
Byłam tez w miejscu zwanym Osrodkiem!!! I to swietnie, że tam trafiłam! Osrodek sprężyną miasta!!! Ktoś (dzięki Ci!) zadbał, bym miała miejsce na zakonczeniu sezonu w klubie Ośrodek we wrocławskim Capitolu. Oj, tam się działo!
Zabrakło Leszka Możdzera, który deczko pomylił terminy
. Chociaz własciwie troszke zaznaczył swą obecność… zadzwonił do nas gdzies spod Berlina. Za to usłyszałam i w całej krasie zobaczyłam Big Band CAPITOL, Justynę Szafran, zespół Jeden plus Dwie, Bognę Woźniak, Pawła Gołębskiego, L.U.C’a, Bodo Koxa, Justynę Antoniak, Tomka Leszczyńskiego, Kasię Mirowską, Sambora Dudzińskiego, Formację Chłopięcą LEGITYMACJE, oraz wielu innych przyjaciół Ośrodka. Ech, mają nowa fankę!!!
Co to była za noc! Z pewnościa jeszcze nie raz zajrzę do Ośrodka, do ludzi, których tam spotkałam…
Przepieknie w Ośrodku śpiewała miedzy innymi Justynka Szafran. Do rozbiórki wybrałam kawałek “Przepraszam, że żyję” nie dlatego, że najbardziej mi się spodobał, ale dlatego, że ogromnie jestem ciekawa Twojej interpretacji. (Koniecznie odtwórz tę piosenkę)
Moja byłaby taka:
Refren pochodzi z czasów zanim dziewczyna poznała MS, jest raczej artefaktem. Podobnie jak pierwsza zwrotka. Nie można się zgodzić z twierdzeniem, że Anioły o nas zapomniały, raczej to my o nich (kiedy tak mówimy/myslimy). A “zapatrzeni w skarawek nieba..” – o, to juz zapowiedź tego, co ma się wydarzyć/wydarzy się ![]()
Druga zwrotka świadczy o procesie! Zaczęło sie! Znamienne: “poigrajmy sobie z czasem”
Trzecia zwrotka zawiera clou – Cokolwiek robisz (pomijam metodę, jedynie nadmieniając, że nie mam nic przeciwko butelce wina
) nie zamieniaj serca w bliznę! (ani w twardy głaz, ale tego tekstu póki co nie rozkminiajmy
)
I jeszcze ostatni refren – widac zmiany i to ku lepszemu
Do doskonałości brakuje zmiana ograniczajacego przekonania, że szczęścia brak, ale wszak genialność nie oznacza doskonałości, a droge do niej!
Amen
Nie ma jeszcze komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>